Powodem naj­ogólniejszym jest pożytek dla historiografii rozumianej jako pe­wna całość. Bez badań nad dziejami powszechnymi, bez refleksji historyków obcych nad zagadnieniami i problemami historii naro­dowych nauka historyczna nie byłaby dziedziną spójną. Nie spo­sób wyobrazić sobie historiografii światowej, jako „składanki” komponowanej z partykularnych dorobków historii lokalnych. Polska historiografia musi mieć swój udział w tym międzynaro­dowym „podziale pracy historyków”. Nie chodzi jednak tylko o  nasz wkład i naszą obecność w światowej nauce. Podejmowanie badań powszechnodziejowych przez polskich historyków ma tak­że, kapitalne znaczenie dla poziomu całej polskiej historiografii oraz dla badań nad naszą ojczystą historią. Historycy polscy mu­szą samodzielnie i w oryginalny sposób mierzyć się z zagadnienia­mi powszechnodziejowymi, aby zapobiegać „prowincjonalizacji” polskiej nauki historycznej w ogóle. Bez własnych badań w tym zakresie polska historiografia skazana byłaby na wtómość i wie­loraką zależność od historiografii światowej. Jest to problem sto­jący przed badaczami każdej gałęzi nauki. Zwalnia to od szer­szych uzasadnień, ale nie od upartych przypomnień. Wreszcie ba­dania własne nad historią powszechną mają, a przynajmniej mieć powinny, kapitalne znaczenie dla badań i refleksji nad historią narodową.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *