Sytuacja his­toryków zajmujących się dziejami powszechnymi jest i tu zdecy­dowanie niekorzystna. Krajowe możliwości finansowania podróży badawczych są bardzo skromne. W dodatku, nawet w tych skrom­nych ramach badacze dziejów powszechnych nie mogą liczyć na żadne preferencje, raczej odwrotnie. Ośrodki obce zaś, z reguły i ze zrozumiałych powodów, zainteresowane bywają przede wszy­stkim finansowaniem pobytów historyków specjalizujących się w badaniach dziejów Polski.Do wszystkich wspomnianych utrudnień obiektywnych i śro­dowiskowych dodać trzeba także i trudności warsztatowe. Studia nad dziejami obcymi wymagają bardzo często dodatkowego wy­siłku intelektualnego. Chodzi nie tylko o pokonanie bariery „obco­ści”. Uniwersalny charakter większości badań nad historią obcą zakłada i wymusza bardzo specyficzne, syntetyzujące podejście do przedmiotu. Zdolność do trafnych uogólnień w połączeniu z umiejętnością prowadzenia szczegółowej i systematycznej ana­lizy jest jedną z najrzadziej występujących zalet intelektualnych. Stąd też wynika specyficzny rodzaj trudności, z jakimi mają do czynienia badacze decydujący się na ten niełatwy wybór.Mimo to rozwijanie badań nad dziejami powszechnymi jest koniecznością i to z wielu rozmaitych powodów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *